- Sen - jest niezwykle ważny dla naszego organizmu, nie tylko ze względu na przyspieszony metabolizm dzięki niemu, ale także dlatego, iż porządny, długi, niczym nie nieprzerwany sen wzmacnia naszą odporność. W czasie odpoczynku wzrasta bowiem ilość limfocytów, białych ciałek krwi, które walczą ze wszelkimi bakteriami czy wirusami. Istotne jest także, by ten sen był w nocy, gdy jest ciemno i cicho, aby w czasie jego trwania wydzielała się melatonina, która wzmacnia układ immunologiczny. Przemęczony organizm jest podatny na wszelkiego rodzaju infekcje, dlatego w miarę możliwości sypiajmy 7-8 godzin i nie zarywajmy nocy.
- Wyeliminuj stres - tak, to kolejny ważny punkt. I wiem, wiem, zaraz posypią się pytania "ale jak to?" czy uwagi w stylu "przecież to niemożliwe!!". Niemożliwym jest chyba wyeliminowanie stresu z naszego życia całkowicie, to fakt. Ale możemy wyeliminować jego negatywne skutki - chociażby dzięki dobrego treningowi, sesji jogi czy odprężającej kąpieli z olejkiem eterycznym. Pomoże też na pewno dobra organizacja czasu i podział obowiązków, co pozwoli nam na znalezienie czasu na relaks i własne przyjemności. Pamiętaj, że stres osłabia organizm, więc warto z nim walczyć i mu nie ulegać.
- Hartuj organizm - jak to zrobić? Najprostszą metodą będzie branie prysznica o naprzemiennej temperaturze wody, np. 20 sekund ciepłej, 2 sekundy zimnej, stopniowo zwiększając różnice temperatur. Pamiętaj, by kończyć zawsze ciepłą wodą.
- Bierz witaminę D - wiosną i latem raczej nie cierpimy na jej niedobór, ale jesienią możemy mieć z tym problem. Warto więc sięgnąć po suplement z apteki i nie dać się grypie jak ja (minuta ciszy dla tego głupka).
- Dołącz do diety produkty wzmacniające odporność - czosnek, najlepiej surowy i w towarzystwie zdrowego tłuszczu, warzywa (bomba witaminowa) - pomidory, papryka, szpiank czy brokuły, kiszonki w każdej postaci, jogurt naturalny, grzyby shiitake, natkę pietruszki, zupy, ktorych właściwości rozgrzewających nadany dodając ostre przyprawy, np. curry, chili czy imbir.
- Bądź aktywny - bowiem aktywność fizyczna wzmacnia układ odpornościowy i jest świetnym sposobem na rozładowanie stresu, który nas osłabia. Już półgodzinny spacer może zdziałać cuda, jeśli tylko będziemy robić to regularnie.
- Sięgnij po tran - jest niesamowity! Wpływa nie tylko na prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, ale także dba o odporność i nasze zdrowie.
Mam nadzieję, że ten post pomoże Wam zadbać o odporność i jesień nie będzie się już kojarzyć z chorobami! Sama przyznaję sie bez bicia, że troszkę zgrzeszyłam w diecie, miałam trochę stresu przez pewną sytuacja i oto tego efekty - leżę w łóżku.
Jeśli znacie jakieś inne sposoby na wzmocnienie odporności, koniecznie dzielcie się nimi w komentarzach. Ja tymczasem zmykam, miłej niedzieli xx
Happylux
zdjęcia, których użyłam w poście:


Polecam codzienne branie 2 tabletek z witaminą c, też świetnie działa na odporność :) Ja niestety również nie zadbałam zbytnio o ten aspekt mojego życia i wraz z gwałtownym spadkiem temperatury we wrześniu nabawiłam się przymusu niewychodzenia z piżamy i łóżka (nie żeby mi to przeszkadzało)
OdpowiedzUsuńO, muszę koniecznie wypróbować :) niewychodzenie z piżamy i łóżka jest fajne, zgodzę się, ale zaległości już nie tak bardzo haha
Usuń